Drukuj
Nadrzędna kategoria: Pomorze

W kościerskim szpitalu powołano nieformalny zespół złożony ze specjalistów zajmujących się pacjentami chorobliwie otyłymi, tzw. Grupę Bariatryczną.

Problem otyłości w Polsce nieustannie rośnie. Obecnie 21% mężczyzn i 24% kobiet w wieku powyżej 20 lat cierpi na tę przypadłość. Chorują również najmłodsi. W naszym kraju tylko 41% jedenastolatków nie cierpi na nadwagę lub na otyłość. Z puszystych dzieci najprawdopodobniej wyrosną dorośli, którzy będą się zmagać z tym samym problemem.

Dr hab. n. med. Wojciech Makarewicz, lekarz kierujący Oddziałem Chirurgii Ogólnej z Pododdziałem Chirurgii Onkologicznej w Szpitalu Specjalistycznym w Kościerzynie Sp. z o.o., chce pomóc otyłym pacjentom i jest na najlepszej drodze, by ideę zamienić w rzeczywistość. Aby osiągnąć efekt wraz z Arkadiuszem Błaszczykiem, lekarzem kierującym Hospicjum Stacjonarnym i jednocześnie starszym asystentem na Oddziale Chorób Wewnętrznych, powołał w kościerskim szpitalu nieformalny zespół złożony ze specjalistów zajmujących się pacjentami chorobliwie otyłymi, tzw. Grupę Bariatryczną. Pierwsze oficjalne spotkanie grupy, omówienie założeń i planów połączone z tematycznymi prezentacjami, odbyło się 12 czerwca w Starym Browarze w Kościerzynie. Bariatria jest dziedziną medycyny zajmującą się leczeniem otyłości patologicznej metodami nieoperacyjnymi i operacyjnymi.

- Grupa Bariatryczna będzie zorganizowana na wzór wielodyscyplinarnego zespołu pracującego przy pakiecie onkologicznym. Otyłość patologiczna to równie złożony problem, równie trudna sprawa. Taki pacjent wymaga wielopłaszczyznowego podejścia – mówi dr hab. n. med. Wojciech Makarewicz.

Lek. Arkadiusz Błaszczyk zaznacza, że w Polsce brak jest jednolitego systemu wsparcia i opieki bariatrycznej, a poradnie tego typu to rzadkość. W Kościerzynie w opiekę nad pacjentem otyłym, zgodnie z obowiązującymi standardami, zaangażowani będą interniści, chirurdzy, anestezjolodzy, pielęgniarki anestezjologiczne, pielęgniarki instrumentalne, pielęgniarki oddziałowe, psychologowie, dietetycy, rehabilitanci.

- Na mapie województwa pomorskiego – robiąc około 100 operacji bariatrycznych rocznie – znajdziemy się na 2-3 pozycji – dodaje dr hab. n. med. Wojciech Makarewicz. – Uważam, że powinniśmy pacjentom z naszego regionu, i nie tylko, dać możliwość leczenia chirurgicznego. Jesteśmy atrakcyjni jako świetnie zorganizowany szpital, wielodyscyplinarny zespół specjalistów, mamy bardzo dobre warunki socjalne dla pacjentów, świetną obsługę pielęgniarską, zaangażowany i profesjonalny zespół lekarski. Co jeszcze mamy do zaproponowania, to niezbyt długie kolejki na bariatrię. Jest to atrakcyjne, ponieważ w innych miastach czeka się na operację po kilka lat.  

(ads)