Burmistrz Kościerzyny Michał Majewski podjął decyzję o zakończeniu współpracy z Dawidem Jereczkiem, jego zastępcą. To zaskoczenie dla wielu niezorientowanych w sytuacji w Urzędzie Miasta.

 

Wiceburmistrz Dawid Jereczek to nie tylko prawa ręka Michała Majewskiego. To także jeden z najbardziej kluczowych ludzi burmistrza.

- Tak było do wtorku - twierdzi Michał Majewski - gdy dowiedziałem się, że mój zastępca podjął aktywność polityczną z innym ugrupowaniem. - Nic mi nie powiedział o swoich zamiarach. Straciłem w tym momencie do niego zaufanie. - opowiada nam burmistrz. - Bardzo mnie to zabolało i dopiero dzisiaj (piątek - przypis redakcji) zorientowałem się, że czuję duży dyskomfort, zaczynam w pracy unikać mojego zastępcy, a nie chcę, żebyśmy zamykali się w pokojach i unikali się nawzajem - mówi Michał Majewski. - Poprosiłem dziś, żeby Dawid Jereczek sam zrezygnował z funkcji zastępcy w przyszłym tygodniu.

 

- Nie ukrywam swojego zaskoczenia decyzją burmistrza - powiedział nam Dawid Jereczek. - Michał Majewski wiedział, że się zaangażuję w ruch Szymona Hołowni, podałem mu powody tego, dlaczego mamy tak zrobić, nie mówił, że nie. Rozmawialiśmy, że w razie czego mogę zawsze z tego zrezygnować, bez najmniejszego problemu. A dziś rano burmistrz mnie poprosił o złożenie rezygnacji ze stanowiska - mówi nam zastępca burmistrza.

 

 

W ostatnich wyborach samorządowych obecny wiceburmistrz był pełnomocnikiem komitetu wyborczego "Moje Miasto", z którego startował na fotel burmistrza Michał Majewski, a Jereczek do Rady Miasta. Gdy ugrupowanie zdobyło miejsca w radzie, a Michał Majewski został ponownie burmistrzem, Dawida Jereczka powołał na swojego zastępcę. W jego miejsce do rady weszła kolejna osoba z największą ilością głosów.

 

 

 

(ak) Fot. Adam Kiedrowski

 

comments

WYDARZENIA

WYDARZENIA wszystkie artykuły w tej kategorii