Mieszkanka powiatu kościerskiego została oszukana na ponad 30 tys. zł
Pierwsza sprawa dotyczyła 36-letniej kobiety, która odebrała telefon od osoby podającej się za pracownika banku. Oszust twierdził, że środki finansowe kobiety są zagrożone i nakłonił ją do przelania 31 200 zł na rzekomo „bezpieczne konto". Dopiero po czasie kobieta zorientowała się, że padła ofiarą przestępstwa.
W drugim przypadku 22-latek zgłosił, że oszust podszył się pod jego siostrę i wyłudził od niego 800 zł, prosząc o przesłanie kodu BLIK. Jak ustalili policjanci, sprawca przejął konto społecznościowe siostry i wykorzystał jej tożsamość do wyłudzenia pieniędzy. Mężczyzna dopiero po rozmowie telefonicznej z siostrą zdał sobie sprawę, że został oszukany.
W obu sprawach prowadzone są postępowania dotyczące oszustwa, za które grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Jak się chronić przed oszustami?
Policja przypomina o kilku zasadach, które mogą uchronić przed utratą pieniędzy:
1. „Pracownik banku" nigdy nie poprosi o: przelanie pieniędzy na inne konto, instalację dodatkowych aplikacji „zabezpieczających", podanie danych logowania lub numeru karty. Każdy taki telefon to oszustwo.
2. Zawsze potwierdzaj prośby o BLIK.
Jeśli ktoś z rodziny pisze „pilnie potrzebuję pieniędzy": zadzwoń do tej osoby, zanim cokolwiek prześlesz.
Przestępcy często przejmują konta społecznościowe i podszywają się pod bliskich.
3. Zabezpieczaj swoje konta, korzystaj z silnych, unikatowych haseł, włącz weryfikację dwuetapową wszędzie, gdzie to możliwe, nie klikaj w podejrzane linki, regularnie sprawdzaj ustawienia prywatności.
4. Zachowaj ostrożność w sieci.
Jeśli coś budzi Twoją wątpliwość - przerwij rozmowę lub zakończ czat i skontaktuj się bezpośrednio z bankiem lub rodziną.
(r)