W Lipuszu, w centrum wsi, tuż obok kościoła we wtorek rano (13 lutego) wybuchł pożar budynku mieszkalnego.

Wydobywające się płomienie z dachu budynku przy ul. Wybickiego 10 zauważyli pracownicy firmy wywożącej śmieci i natychmiast powiadomili straż pożarną. - Na miejsce zdarzenia zostało zadysponowanych 6 jednostek, a po ich przyjeździe okazało się, że całe poddasze jest zajęte ogniem - mówi komendant komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie, bryg. Tomasz Klinkosz. - Od tego momentu trwają działania gaśnicze, w pierwszym etapie działań wprowadziliśmy ratowników do środka, natomiast po kilkudziesięciu minutach musieliśmy ich wycofać, ponieważ są tutaj drewniane stropy i przebywanie ludzi w środku byłoby niebezpieczne, stare deski łamały się pod ciężarem ratowników - wyjaśnia komendant powiatowy. Dalszą akcję strażacy prowadzili z zewnątrz, pożar został częściowo opanowany, a do środka znów wprowadzono czterech ratowników. - Stopniowo staramy się wypchnąć pożar z tej części wysokiej budynku w kierunku rzeki Wdy - mówi bryg. Tomasz Klinkosz

 

W pożarze nikt nie ucierpiał. Z dolnej części piętrowego, zbudowanego z cegły budynku ewakuowano rodzinę. Ich dobytek został wyniesiony.Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, budynek należy do lipuskiej parafii. Ewakuowana rodzina znajdzie tymczasowe schronienie w innym parafialnym budynku.

Przed południem akcja cały czas trwała. W akcji wzięły udział oprócz zawodowych strażaków jednostki OSP z Lipusza, Dziemian, Radunia, Kornego i Łubiany.

(ak) Fot. Adam Kiedrowski

Aktualizacja:

Akcja gaśnicza zakończyła się o godz. 16.50. Według wstępnych oszacowań straty wyniosły 250 tys. zł. Uratowano mienie wartości 400 tys. zł

0001
0002
0003
0004
0005
0006
0007
0008
0009
0010
0011
0012
0013
0015
0016